niedziela, 14 lutego 2016

Słonecznikowy tydzień

W zeszłą niedzielę wróciłam do moich Słoneczników. Mam wprawdzie jeszcze kilka priorytetów, ale postanowiłam opracować sobie jakiś system haftowania. Taki, żebym mogła haftować swoje bieżące projekty, a przy okazji znaleźć czas na priorytety i jakieś nagłe/pilne robótki.
Postanowiłam na każdą pracę przeznaczyć tydzień. Od niedzieli do soboty. W każdą kolejną niedzielę zmiana hafciarskiego tematu. 
Tak więc dziś czas na moje tygodniowe postępy w Słonecznikach.
Ostatnio wyglądały tak:
Zaczęłam coś, czego się najbardziej obawiałam, czyli kłos jakby trawy ozdobnej i dostałam oczopląsów. Nie dałam się jednak i owy kłos skończyłam. Nie jestem z niego do końca zadowolona, ale cóż, pruć nie będę. Tyle miałam we wtorek wieczorem:

Oczywiście okazało się że jak zwykle zabrakło muliny na tło i jeszcze we wtorek wieczorem zamówiłam od razu 10szt.
Żeby nie siedzieć bezczynnie haftowałam listki i w środę wieczorem na "Hafciarni" mogłam już pokazać efekty:
W piątek rano listonosz przyniósł zamówioną mulinę i robota ruszyła z kopyta.
Jako że moje najmłodsze dziecko ostatnimi czasy bardzo lubi mi przeszkadzać, to ja przenoszę się na tryb nocny i zdarza mi się haftować do 1-2 w nocy. A efekt sfotografowałam dziś rano:
To tyle. Dziś niedziela, więc zmiana haftu. Teraz będzie czas na Tęczową Różę. jestem bardzo ciekawa ile mi jej przybędzie przez ten tydzień ;)

Bardzo Wam serdecznie dziękuje za wszystkie przemiłe komentarze pod ostatnim postem. Tempo było ekspresowe, bo to praca na zamówienie i nie chciałam przeciągać i robić na ostatnią chwilę. Tym bardziej ze im bliżej końca tym więcej problemow, pomyłek i splątanych nici.
Ale warto było ;)

Pozdrawiam

26 komentarzy:

  1. Grunt to dobre planowanie.Nuda ci nie grozi.Pięknie przybyło haftu przez tydzień

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie Ty zamawiasz mulinki ze Ci w trzy dni przychodzą????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A klosek bardzo ładnie sie prezentuje.

      Usuń
  3. piękne! też kiedyś wyszyję te słoneczniki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne postepy I duzo przybylo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słoneczniki są piękne ! A Róża będzie się przyjemnie wyszywać :)
    Czekam na relację !

    OdpowiedzUsuń
  6. Slicznie wygladaja i naprawde sporo przybylo

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne będą te słoneczniki i jak dużo przybyło:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo wyszyłaś :) Bardzo ładnie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak pięknie Ci Idzie że może w następnym tygodniu słoneczników je skończysz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt końcowy będzie superowy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki za słoneczniki, ja wyszywałam irysy z tej serii. Powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne te słoneczniki! A dwa pozostałe obrazy do nich też planujesz wyszyć?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słoneczniki super.
    A sposób wyszywania wymyśliłaś sobie świetny

    OdpowiedzUsuń
  14. Przybywa szybko i pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne te słoneczniki, jestem ciekawa efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny system haftowania :) Słoneczniki już się pięknie prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne postępy , coraz bliżej końca. Kurczę jak brałam się za nie to jakoś ten kłos mi umknął uwadze ale to jeszcze długa droga zanim dojdę do tego etapu. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe te słoneczniki :) Piękny haft!

    OdpowiedzUsuń
  19. Słoneczniki już robią wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  20. będzie wspaniałe dzieło :) już niewiele zostało do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szybko Ci idzie, a haft piękny.

    OdpowiedzUsuń