niedziela, 27 marca 2016

Jestem tydzień do tyłu...

Przez remont i święta jestem tydzień do tyłu z moimi hafcikami, a konkretnie z metryczką.
Odkładałam ją w takim stanie:
Przez te kilka dni misio dostał już głowę:
Wciąż jednak brakuje konturów. Troszeczkę dziś podziabałam kontury na misiowej głowie, ale nie ma co pokazywać.
Może jutro coś przybędzie, bo dziś jakoś czasu nie było na hafcik. Bo to i noc o godzinę krótsza i śniadanie/obiad w wydaniu bardziej świątecznym i wyjazd do kościoła, no i wreszcie dziecko, któremu "zajączek" przyniósł upragnioną Barbie z ubrankami na zmianę... Radości i zabawy nie było końca, a mama musiała brać w tym czynny udział ;)

Żeby nie było, to mama (czyli ja) też była grzeczna w tym roku i dostała od "zajączka" aż dwa prezenty.
Pierwszy przyszedł w Wielki Piątek:
Notebook HP jako prezent za członkostwo - mówiąc ogólnie.
Drugi prezent dostałam w Wielką Sobotę i przyleciał on aż z Polski, a konkretnie z Krakowa:























Takie wspaniałości dostałam od Oli z bloga Realizacja Marzeń - pięknego pachnącego królisia, którego Ola sama uszyła (na jej blogu znajdziecie tych królisiów więcej), karteczkę świąteczną z pięknymi życzeniami, bazy do kartek z kopertami, mulinę, czyli coś, co hafciarki kochają najbardziej, czekoladę i obłędnie pachnący balsam do ciała... Czuję się niesamowicie dopieszczona i szczęśliwa...

Dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne składane zarówno tu na moim blogu jak i na Waszych blogach oraz na FB.
Dziękuję również za komentarze pod postem o Tęczowej.
Pozdrawiam

16 komentarzy:

  1. Misia super przybywa, a prezenty na zajączka rewelacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj niestety tak to już bywa że w okresie przedświątecznym brakuje nam czasu na własne przyjemności. Metryczka nabiera tempa, misio wygląda rewelacyjnie. Zajączek był bogaty w prezenty i sprawił Wam ogromną radość:-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiałaś być baaaaaaaardzo grzeczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przybyło już troszkę misia no i prezenty super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to się postarałaś w tym roku i byłaś mega grzeczna, skoro takie cuda dostałaś :)
    A Miś, rysuje się ślicznie już :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Misiek już wygląda ślicznie, a prezenty dostałyście wspaniałe:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Grzeczna byłaś -wspaniałe prezenty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Główka gotowa, też dobrze.:) Prześliczną masz córeczkę.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. będzie bardzo fajna metryczka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna metryczka i cudne prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Będzie piękna pamiątka:) Super prezenty dostałaś:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam ten wzór :) jak Ci się go haftuje, ja jeszcze go nigdy nie haftowałam, może kiedyś będzie okazja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja za to nie znam wzoru..ale śliczny:) Co do czynnego udziału mamy..to skądś to znam:) Ja najpierw mam się bawić, a potem dostaję co najwyżej najbardziej niechcianą lalkę z kolekcji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, bo ja mam podobnie ;)

      Usuń