wtorek, 19 listopada 2019

Nowy SAL - propozycja i oficjalne zapisy

Kochane moje. Bardzo długo biłam się z myślami nad zorganizowaniem kolejnego SAL-u.
Jak już pisałam w ostatnim poście zmieniłam pracę i generalnie mam mniej czasu na hobby.
Co jednak nie znaczy, ze nie mam go wcale.
Dowodem na to jest ponczo, które ciągle rośnie oraz haft, którego wciąż przybywa. 
Przybywa wprawdzie w żółwim tempie, ale przybywa.
Z drugiej jednak strony SAL to zawsze jakaś odskocznia od tego co się haftuje na co dzień, szczególnie jeśli jest to duży projekt.
Poza tym fakt, że jest się organizatorem zabawy mobilizuje do pisania postów. Przynajmniej jednego na miesiąc...
Zdecydowanie korzyści przeważyły i oto w dniu dzisiejszym ogłaszam 
ZAPISY NA SAL!!
Mało tego, postanowiłam też, że SAL-e będą DWA!!!
Ale żeby nie było tak różowo, to ten drugi SAL będzie TAJNY I uczestnictwo w nim będzie niejako nagrodą ze ukończenie pierwszego SAL-u.
Jakie są zasady SAL-u? Otóż bardzo podobne jak poprzednio, gdy haftowałyśmy SAL Makaronowy, ale tak dla przypomnienia napiszę jeszcze raz:
1. Zapisy trwają od dziś aż do końca grudnia. Wystarczy napisać na maila - iskierka71@gmail.com
2. SAL startuje w dniu 1 stycznia 2020.
3. Do wzięcia udziału w SAL-u nie jest potrzebne prowadzenie bloga. Osoby, które mają bloga proszone są o "powieszenie" banerka na pasku bocznym ;)
4. Na każdy motyw jest miesiąc czasu, a każdym kolejnym motywem chwalimy się najpóźniej do 10 dnia następnego miesiąca
5. Podpisane zdjęcia gotowego motywu przesyłamy do mnie na podany wyżej adres mailowy. Najlepiej tak pomiędzy 7-9 dniem kolejnego miesiąca, tak żebym w okolicach 10 mogła napisać zbiorczego posta.
6. Haftujemy czym chcemy i na czym chcemy. 
7. Jeśli ktoś się nie wyrobi w terminie - nie ma tragedii. Proszę tylko o info na maila.
"To jest zabawa, więc ZERO stresów"
Nie wyrobiłam się? Trudno - takie jest życie :)Nikt nikomu za to głowy nie urwie. Nie haftujemy na czas, tylko dla własnej przyjemności.
8. I tu chyba jest najważniejszy punkt tego SAL-u - każdy, kto ukończy haft w terminie automatycznie dostanie zaproszenie od kolejnej zabawy.

To by było na tyle. Kto doczytał do końca ten pewnie się zastanawia, co właściwie mamy haftować. No właśnie... 
Przekopałam internety na tyle, na ile mogłam i tak naprawdę pośród miliarda wzorów niewiele znalazłam takich najbardziej wartych uwagi. No ale jednak coś znalazłam. 
Wybrałam dwa wzory, z czego jeden był w propozycjach rzuconych aż przez dwie uczestniczki SAL-u Makaronowego.
Mnie spodobał się od razu i mam nadzieję, że i Wam się spodoba i że się na ten SAL skusicie. 
Oto ON:
Ja wiem, że nie wszyscy lubią wzory SoDa, ale chyba każdy uwielbia słodycze...
Więc? Kto chętny na słodkości????

Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem
Meri - dziękuję. Post o krzyżykach będzie, jak tylko ich trochę przybędzie ;)
Jagna - dziękuję
Iwa - z tym różnie bywa ;) teściowa jak teściowa...

7 komentarzy:

  1. To ja pierwsza wstępnie zapiszę się tu, a jak będę już pewna to napiszę e-maila;D. Ciekawe co żeś wymyśliła z tym drugim Sal'em;P. Już od jakiegoś czasu mam w planach wyszycia tej kolekcji do kuchni, ale na razie mi z nią nie po drodze, może i ja dzięki zabawie zmobilizuję się do pracy:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm. W sumie. To w tym roku robiłam tylko ufoki i pierniczki na choinkę... W przyszłym dobrze byłoby zaszaleć... A tam, zapisuję się, ciacha rządzą!!! :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście zgłaszam się do zabawy tym bardziej,że udało mi się skończyć makarony. Zaintrygowałaś mnie tym tajemniczym projektem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę Wam kibicować, u mnie dodatkowe studia zabierają czas wolny. Świetny wzór wybrałaś, bardzo mi się podoba. Czekam na jego pierwszą odsłonę 😗

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak słodko! No ale cóż, ja nadal nie dysponuję własnym czasem... Ale będę kibicować!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja się zapiszę. Wzorek boski. No i tak dawno już nic nie wyszyłam...
    Pozdrawiam z Polski. Wróciliśmy 😀

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wzorek wybrałaś to i kusi bardzo :) Tylko nie wiem czy dam radę w każdym miesiącu wyszywać. jest jeszcze czas, to pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń